Stabilizacja punktu bez standardu
Przejąłem sklep, który przez kilka miesięcy działał bez realnego zarządzania, z zespołem w ciągłej rotacji. Wdrożyłem codzienny rytm pracy, listy zadań, definicję „zrobione" i kontrolę wykonania - to samo, co układam w rosnącej drogerii.
Stabilizacja zespołu, pierwszy roczny budżet, awans z 7. na 3. miejsce w regionie.