Od chaosu do czołówki kraju
Objąłem zespół w głębokim kryzysie operacyjnym, na końcu rankingu sprzedaży. Wdrożyłem standard pracy, jasne kryteria jakości i rytm odpowiedzialności - to samo, co układam w aptece, gdzie obok sprzedaży liczy się opieka.
W 12 miesięcy zespół wszedł do czołówki sieci w kraju, a ja dostałem propozycję awansu na większą jednostkę.